„Paragony grozy” to prawda czy mit? Pojechałem nad polskie morze i porównałem ceny. Czy rzeczywiście drożyzna jest większa niż w poprzednich latach?Tuż przed rozpoczęciem tegorocznych wakacji internet obiegły zdjęcia tzw. paragonów grozy, czyli horrendalnie wysokich rachunków za obiad w nadmorskich smażalniach ryb, restauracjach i knajpach. Na właścicieli lokali gastronomicznych wylał się hejt za to, że żerują na naszej potrzebie odpoczynku po miesiącach lockdownu. Ale czy faktycznie ceny nad morzem oszalały? Pojechałem sprawdzić, czy paragony grozy to prawdaJeden z popularnych paragonów krążących po internecie opiewał na kwotę 170 zł za obiad dla czterech osób. To faktycznie bardzo dużo, zwłaszcza że w głębi kraju można zjeść porządnie za 20-30 zł na osobę. Wyższe ceny nad morzem w porównaniu z ubiegłym rokiem nie powinny dziwić, bo wszystko drożeje. Dane GUS pokazują, że w ciągu roku ceny towarów i usług wzrosły średnio o ok. 5%.Zobacz również:Święty spokój kierowcy w dobie wysokiej inflacji? Bezcenny. Jak można (spróbować) ograniczyć koszty eksploatacji samochodu? I ile to kosztuje? [NOWOCZEŚNI MOBILNI]Jest plan na wakacje za granicą? Jest też problem: wysokie ceny i słaby złoty. Dwa sposoby, by nie dać się złapać w sidła kursowe [MOŻNA SPRYTNIEJ]Cyberbezpieczeństwo w bankach: technologie przyszłości. Jak zmieni się świat bankowości? [BANK NOWOŚCI]Nad morzem generalnie jest drożej, ale to normalne, bo biznes turystyczny jest sezonowy. Właściciele hoteli, pensjonatów, lokali gastronomicznych czy sklepów spożywczych zarabiają zwykle od końca maja do września. Być może część z nich próbuje odbić sobie straty z ubiegłego pandemicznego roku albo zdyskontować niepewną przyszłość. Mam na myśli grożącą nam czwartą falę pandemii i możliwość ponownego zamrożenia gastronomii – jeszcze przed naturalnym zakończeniem tegorocznego też: 350 zł za każdy dzień deszczu nad morzem. Ubezpieczenie od złej pogody ( restauratorzy: paragony grozy to kłamstwoAle czy faktycznie możemy mówić o drożyźnie i paragonach grozy? Niektórzy nadmorscy samorządowcy zapewniają, że to fakenewsy, których celem jest zniechęcenie Polaków do wypoczynku nad Bałtykiem. Burmistrz Mielna zainicjował nawet akcję „Odkłamujemy Bałtyk”, której celem jest walka z nieprawdziwymi informacjami na temat cen. W serwisie YouTube pojawił się filmik, na początku którego czytamy:„Podobnie jak w latach ubiegłych w 2021 r. znów trwa nagonka na polskie wybrzeże. Dowiadujemy się, że nad morzem jest piekielnie drogo i na urlop stać tylko najbogatszych. Przekłamane informacje pojawiają się w wielu miejscach, a ich celem jest zniechęcenie Polaków do Bałtyku. Nie możemy się temu biernie przyglądać, dlatego znów #OdkłamujemyBałtyk”Następnie przewijają się screeny kilkunastu artykułów, z nagłówków których straszy nadmorską drożyzną i „paragonami grozy”. Z załączonych artykułów wynika, że taniej niż nad Bałtykiem wakacje spędzimy w Grecji czy Hiszpanii. Ale czy to faktycznie fakenewsy?Przeczytaj też: Koniec szkoły! O ile więcej wydamy w tym roku na wakacje nad morzem? Czy można ograniczyć wzrost kosztów? Rady na urlop———————APLIKACJE NA WAKACJE:Jeśli wyjeżdżasz tego lata za granicę, to nie zapomnij wziąć ze sobą aplikacji mobilnej do wymiany walut i karty, którą możesz płacić bez ponoszenia kosztów spreadu walutowego. Tutaj pisaliśmy jak bardzo spread uderza po kieszeni. Wśród wielu tego typu aplikacji i kart polecam kartę wielowalutową (jej recenzja jest tutaj), jak również aplikację ZEN z kartą, którą można łatwo doładować kasą i włożyć do Apple Pay i Google Pay. Zakupy z ZEN są objęte specjalnym ubezpieczeniem oraz natychmiastowym cashbackiem (tutaj opisywałem szczegóły tej aplikacji). Przy wyprawach ze znajomymi przyda się też funkcja ZEN Buddies. Polecam obie aplikacje. Są partnerami „Subiektywnie o finansach”, ale jestem ich fanem już od dawna———————Moje prywatne paragony grozyNiedawno wybrałem się na krótki urlop – tradycyjnie do nadmorskich Dębek. Przed wyjazdem słyszałem już o „paragonach grozy”, dlatego byłem ciekaw o ile – w porównaniu z zeszłym i poprzednimi latami – schudnie mój portfel. Ale wbrew temu, co przeczytałem przed wyjazdem, nie zauważyłem, by ceny tylko w jednym miejscu, dlatego nie mogę wypowiadać się o cenach na całym wybrzeżu, choć z doświadczenia wiem, że ceny w miasteczkach turystycznych są zbliżone. Ile w tym sezonie trzeba zapłacić za smażoną rybę z frytkami i surówką, pizzę, fast-foody, lody, piwo czy wypożyczenie roweru?Zacznę od chyba najpopularniejszego zestawu obiadowego, czyli ryba, frytki i surówka. Za 100 gr fileta z dorsza trzeba zapłacić 9,5 zł. Być może to jest wyjaśnienie szoku cenowego, jakiego doznają niektórzy turyści. Serwowany filet waży zwykle 250-300 gr, co oznacza, że już za samą rybę trzeba zapłacić ok. 30 zł. Do tego frytki za 7 zł i zestaw surówek – również za 7 oznacza, że obiad dla jednej osoby to koszt 44 zł. A człowiek jeszcze by się czegoś napił. Za piwo z „kija” zapłaciłem 9 zł, co daje już 53 zł. Taki sam zestaw dla dwóch osób to już 106 zł, dla czterech – grubo ponad 200 zł. Mógłbym więc napisać, że to ja przywiozłem znad morza prawdziwy „paragon grozy” (ten, który obiegł internet opiewał „zaledwie” na 170 zł).Problem w tym, że ceny w poprzednich latach nie były dużo niższe, może z wyjątkiem piwa. Całe szczęście podawane jest coraz częściej w szklankach, a nie plastikowym kubku. Zajrzałem do zeszłorocznego raportu o cenach w Kołobrzegu, którą przygotowała pucka redakcja „Naszego Miasta”.Wynika z niego, że rok temu za fileta z dorsza trzeba było zapłacić dokładnie tyle samo, co obecnie w Dębkach, a więc 9,5 zł za 100 gr. Nie zmieniła się też cena pstrąga (tusza) – 7 zł. Z kolei turbot (tusza) w Dębkach w tym roku kosztuje 14 zł, w zeszłym roku w Kołobrzegu o 4 zł też: Ceny materiałów budowlanych oszalały. „Nie jesteśmy w stanie oszacować kosztów budowy domu” – pisze… firma budowlana. Jak to się odbije na cenach domów i mieszkań?Pizza, kebab i lody na paragonach grozyNie tylko w przypadku smażonych ryb nie zauważyłem spektakularnych podwyżek. Za kilogram wędzonego dorsza (filet) trzeba zapłacić w Dębkach 59 zł. Ubiegłoroczne ceny z Kołobrzegu wahały się między 45 a 60 zł. W niektórych wędzarniach było taniej, w innych martwić się powinni amatorzy pizzy? Najprostsza margherita (średnica 32 cm) kosztowała od 21 do 24 zł w zależności od knajpy. To o 1-3 zł więcej niż rok temu w Kołobrzegu. Jak kształtują się ceny fast foodów? Hamburger to wydatek 9 zł, hot-dog – 7-9 zł, a zapiekanka XXL – od 7 do 18 zł, w zależności od wielkości i składu. Za kebaba na talerzu w Dębkach liczą sobie 25-29 zł, a za kebaba w bułce 18-28 podobne jak rok temu. Z kolei za małego loda włoskiego trzeba zapłacić 6-7 zł, w zeszłym roku zazwyczaj 5 zł. To, co mnie zaskoczyło, to ceny piwa. Jest drogie. Trudno było znaleźć złoty trunek za mniej niż 9 zł za półlitrowy dla tych, którzy oprócz smażenia się na plaży planują też zwiedzić okolicę, podaję ceny wypożyczenia rowerów. Jedna z wypożyczalni w Dębkach za pierwszą godzinę liczy sobie 15 zł, a za każdą kolejną 5 zł. Rower na całą dobę to koszt 32 zł. Jeśli ktoś pożycza rower na więcej niż 5 dni, wówczas doba kosztuje 23 też: Rower w piwnicy na wagę złota? W sklepach brakuje części, a ceny rowerów ostro poszły w górę. Co się stało?Paragony grozy ze sklepów spożywczychRzecz jasna, nie musimy codziennie stołować się w nadmorskich knajpkach. Potrawy można przygotować samemu, a w produkty zaopatrzyć się w sklepach spożywczych. Uprzedzam jednak, że w „spożywczakach” tanio nie jest. Ceny raczej podobne do tych, które znamy z małych osiedlowych sklepów. W każdym razie obiad czy kolacja przygotowana własnym sumptem wyjdzie dużo taniej niż w Prawda, nad polskim morzem nie jest tanio i warto przygotować się finansowo na większe wydatki. Coraz więcej nadmorskich knajpek, nawet tych niewielkich, ma swoje strony internetowe, a na nich aktualne cenniki. Z moich obserwacji i doświadczeń wynika jednak, że ceny w gastronomii nie skoczyły drastycznie w porównaniu z ubiegłym rokiem. Jeśli coś zdrożało, to z reguły o 5-10%. Dlatego przyłączam się do akcji burmistrza Mielna #OdkłamujemyBałtyk i dodaję od siebie: nie siejmy paniki.
Żyć- u mnie funkcjonować, to co mi źle wyszło - nigdy nie żałować. Cały czas próbuję żyć pełna radości, lecz kogo oszukuję - to dobre dla optymistów którzy z przeszkody robią wyzwanie, a o problemie mówią, że "nic się nie stanie". Może koniec o smutku, w końcu ten wiersz nie jest o odludku.Kawa mielona Prima Finezja w dwupaku kosztuje dużo taniej. Za sztukę zapłacisz tylko 6,49 zł. Jeżeli natomiast kupisz trzy opakowania polędwicy sopockiej Kraina Wędlin, to cena jednego wyniesie 2,99 zł. Opłaca się też kupić trzy czekolady z całymi orzechami laskowymi Magnetic (2,49 zł/sztuka).Ale ceny w Biedronce! Dziś ruszyły te promocjeUcieszą się również ci, którzy zamierzają nabyć kapsułki do prania Persil Power Caps do kolorów. Teraz 2x33 kapsułki otrzymasz za 41,99 też promocja na koncentrat do płukania tkanin Silan. Butelkę 1,8 l, przy zakupie dwóch sztuk, dostaniesz za 7,99 promocje ruszyły w poniedziałek (31 stycznia). Będą one obowiązywać do soboty (5 lutego).
Tłumaczenia w kontekście hasła "cieszcie się weekendem" z polskiego na angielski od Reverso Context: Zakończcie ten dzień i cieszcie się weekendem, bo od poniedziałku zrobi się o niebo ciężej.
Tegoroczne święta Bożego Narodzenia upłyną pod znakiem inflacji i czwartej fali pandemii. O ile do koronawirusa zdążyliśmy się już jako społeczeństwo przyzwyczaić, o tyle drożyzna daje nam ma wpływ na świąteczne plany Polaków. Większość badanych zamierza ograniczyć wydatki i nieco skromniej niż zwykle obchodzić Boże Narodzenie. Na czym zaoszczędzą respondenci?Drożyzna nie oszczędza Polaków. 12 dań wigilijnych? Nie tym razem37 proc. badanych oświadczyło, że wyda mniejsze kwoty na jedzenie i przyrządzi mniej potraw świątecznych niż zwykle. Niewiele mniejsza grupa, bo 33 proc. respondentów, deklaruje, że kupi mniej prezentów w te nie wszyscy planują świętować skromniej niż zwykle. 22 proc. badanych nie jest w stanie określić, czy wyda tego roku mniej czy więcej na przygotowania do świąt. Z kolei 17 proc. wprost deklaruje, że na Bożym Narodzeniu oszczędzać nie będzie. 4 proc. badanych nie musi mierzyć się z takim dylematem, ponieważ w ogóle nie obchodzi tego Narodzenie w liczbach. Do 500 zł na prezentyZ deklaracji badanych wynika, że w zeszłym roku głębiej sięgali do kieszeni przy kupowaniu prezentów świątecznych. Najwięcej, bo 22 proc., na prezenty wydało od 251 do 500 zł, drugą najliczniejszą grupą (poza niezdecydowanymi) byli respondenci, którzy zapłacili 501 zł – 1 tys. zł. W tym roku 20 proc. badanych wyda na prezenty kwotę w przedziale 251 – 500 zł, ale 17 proc. chce ograniczyć ten wydatek do 101 – 250 zł. Maksymalnie tysiąc złotych na prezenty wyda w tym roku 11 proc. badanych. To spadek o 6 punktów procentowych w porównaniu z zeszłymi świętami. Warto jednak zaznaczyć, że dużą grupę stanowią respondenci, którzy nie są w stanie określić, ile wydali w zeszłym roku na prezenty (19 proc.) i ile zapłacą za tegoroczne podarunki dla bliskich (23 proc.).A co z innymi przygotowaniami do świąt? Wydamy mniej niż zwykleNajliczniejsza grupa badanych nie jest w stanie określić, ile wydała na żywność, dekoracje i inne przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. Zeszłorocznych kosztów nie jest w stanie ocenić 29 proc. respondentów, a tegorocznych – 34 proc. Drugą najliczniejszą grupę stanowią w obu przypadkach osoby, które wydadzą na organizację świąt od 251 do 500 zł, jednak w tym roku owa grupa zmalała o 4 punkty niż w zeszłym roku grupa wyda na święta do 250 zł (wzrost z 10 proc. respondentów do 15 proc.). Z kolei o 4 punkty procentowe mniejsza grupa respondentów wyda do tysiąca złotych na organizację świąt (z 17 do 13 proc.)Nota metodologiczna:Badanie dla Wirtualnej Polski na panelu Ariadna. Próba ogólnopolska licząca N=1054 osób w wieku od 18 lat wzwyż. Struktura próby dobrana wg reprezentacji w populacji dla płci, wieku i wielkości miejscowości zamieszkania. Metoda: realizacji: 26 – 29 listopada 2021 jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze miesięcy temuNiestety, ale bezpowrotnie już skończyły się czasy stabilnych w miarę cen które były jeszcze ze trzy lata temu. Raz spuszczony ze smyczy demon inflacji już nie da się tak łatwo okiełznać. Czeka nas wiele lat z galopującą inflacją. I oby to nie skończyło się po prostu hiperinflacją i cenami w milionach złotych jak to było w latach 90tych ubiegłego wieku...Jest pandemia,a w sklepach pełno ludzi kupujących co popadnie bo jest zbyt te durne Gierka latał wierszyk. który znów jest aktualny. "Nie cieszcie się osły, że wam pensje wzrosły. Ja ceny podwoję i wyjdę na swoje." Ten portal tylko nakręca spiralę niby niezadowolenia a nie chyba wam czego baranki sie spodziewaliscie Rozdawnictwo zawsze konczy sie hiperinflacjaWidzę, że na zdjęciu emeryt chyba tuż po wypłacie świadczenia. No no. Za dużo tego tam ma. Trzeba jakiś nowy podatek wymyślić! Później kitrają tysiące pod poduchą i kuszą wyłudzaczy na Chłopski7 miesięcy temuEmerytom jest stale źle. Kto broni im jeść resztki ze śmietnika? Nie są opodatkowane i mogą sobie wyzbierać co chcą zupełnie za darmo! No właśnie! Setki ton żywności marnuje się każdego roku! Zamiast narzekać dajcie dobry przykład!A co wy tak narzekacie? 500 plus jest, trzynasta emerytura jest, czternasta jest, to was stać na pokrycie inflacji. To przecież wasz kochany rząd wam dał (a zabierze pięć razy tyle) i dał wam też wysoką inflację (aby się wam w głowach nie poprzewracało). Więc na kolana, modły za pisiorów i wdzięczność aż po dobrze chcieliście PiS macie , rozdawali wszystkim , jak Barlceroqicz mówił co będzie to był hejtowany a jest dokładnie tak jak powiedział to teraz pretensje do pisiorkow Pensje poszły w górę i ceny też logiczne, wyborcza, wp, TVN, razem wywęszyły spisek zgłosicie do TSUE, że na świecie śliwka droższa i burak, i prąd nawet . Bo człowiek z głupoty nakupuje, a później wyrzuca. Mniej kupić to i dla zdrowia lepiej i dla portfela lżej. Tak te święta będą inne ..drogie swoją drogą ..firmy chwalą się premiami rocznymi odbieranymi cicho pod stołem, klepiąc pracownika po ramieniu. Sklepy windują ceny, a ministrowie po podwyżkach. Wszystko jasne. A kto jest winny tej inflacji?No jak to kto?-Tusk. Drodzy Uczniowie, nadszedł czas zasłużonych ferii zimowych. Odpoczywajcie, cieszcie się swobodą, jednak proszę, by nigdy nie opuszczał Was zdrowy rozsądek. Odpocznijcie, nabierzcie sił i motywacji do Ciekawostki o osłachOsioł ciekawostki - dowiedz się gdzie żyją, jak są wykorzystywane, czym jest onoterapia, a także co jedzą osły. Wszystkie informacje o osłach zgromadzone w jednym jedzą osły?Osły odżywiają się roślinnością niskiej jakości, jednak dzięki procesowi trawienia przyswajają duże ilości substancji odżywczych. Według opinii hodowców powinny być karmione słomą jęczmienną z dodatkiem siana. Niektórzy twierdzą, iż powinny zjadać zboże, bądź słomę. Na jedzeniu spędza ponad połowę żyją osły?Jednym gatunkiem żyjącym na wolności jest osioł afrykański. Na całym świecie występuje także jego udomowiona forma - osioł są wykorzystywane w celach terapeutycznych. Dziedzina ta jest nazywana onoterapią. Pomagają one w leczeniu przeróżnych dysjunkcji wzroku, chorób psychicznych i mięśni, a także uszkodzeń jak osioł - ile razy spotkaliście się z tym stwierdzeniem? W rzeczywistości osły to bardzo inteligentne i niezależne zwierzęta. Poznaj nieznane ciekawostki o tych ciekawostki1. Osły to ssaki należące do rodziny Cechami charakterystycznymi u osłów jest duża głowa, długie uszy, cienki gon z kitą oraz dość duża odporna na brak Osły zostały udomowiony jeszcze przed koniec. Mieszkańcy Doliny Nilu dokonali tego około 6 tysięcy lat Najczęściej wykorzystywane jest jako zwierzę W Stanach Zjednoczonych osioł jest symbolem Partii W chrześcijaństwie osioł jest utożsamiany z symbolem rozpusty, skromności i W polszczyźnie osioł utożsamiany jest z głupotą, uporem, a także ciężką Na całym świecie żyje ponad 40 milionów Pierwotnie osły były wykorzystywane do polepszenia mobilności Na Starym Kontynencie pojawiły się około 2 tysiące lat Do Ameryki zostały przetransportowane podczas drugiej podróży Krzysztofa Kolumba w XV W zależności od gatunku ich ważą od 80 do 480 Ich długość życia uzależniona jest od środowiska, w którym żyją i jak są wykorzystywane. Dla przykładu w krajach ubogich żyją zazwyczaj 12-14 lat. Niektóre osobniki w krajach rozwiniętych dożywają nawet 50 Za sprawą swoich dużych uszu mają bardzo dobrze rozwinięty zmysł W przypadku ataku drapieżnika broni się poprzez gryzienie i Osły uchodzą za niezależnie i uparte zwierzęta. Jeśli w jego opinii jakieś zachowanie wiąże się zagrożeniem, z pewnością jej nie wykona. Współpracuje z człowiekiem, jeśli zdobędzie jego Ciąża trwa około roku. Z reguły na świat przychodzi jedno Zebroid to skrzyżowanie osła z W Chinach mięso tego zwierzęcia uznawane jest za Hydra to grecka wyspa należąca do archipelagu Wysp Sarońskich. Obowiązuje na niej zakaz korzystania z samochodów, motorów, a nawet rowerów. Jedyne pojazdy, jakie mogą się poruszać nielicznymi drogami są karetki i śmieciarki. Mieszkańcy wyspy do transportu towarów wykorzystują osły i Według szacunków z 2006 roku w Chinach żyje ponad 20% światowej Zazwyczaj są spokojne i potulne, jednak w okresie rui bywa Największe osobniki należą do rasy mammoth jack. W kłębie osiągają one nawet 170 cm wysokości. Występują one w Stanach Pewnego razu w palestyńskim zoo z głodu zmarły dwie zebry. Aby goście się nie zorientowali, władze ogrodu postanowiły zastąpić je osłami i domalować im biało-czarne W Wielkiej Brytanii wszystkie konie i osły muszą posiadać koński Za czasów średniowiecza w Niemczech wierzono, iż pocałowanie osła potrafi uleczyć ból ciekawych faktów o zwierzętach Można oszukać rachunkowość, (nawet Gryfia bywała na plusie, choć wszyscy wiedzą jakimi, szachrajskimi sposobami), ale matematyki nie oszukacie. To przyroda. Gdzieś to wyjdzie. Parafrazując dawne powiedzenie. Nie cieszcie się osły, że Wam 500cety wzrosły, ja raty podwoje i tak wyjdę na swoje :-) .RT @artut_f: Okazuje się, że osły z PiS-u głosowały nad innym dokumentem KPO niż był w rzeczywistości a do tego był jeszcze aneks. Powoli wychodzi , że Morawiecki co innego pokazał posłom a co innego podpisał i wysłał do Brukseli, dlatego pisiory mówią, że Oni za tym nie głosowali. 17 Jun 2022Widzisz szlak na niebie gdy nam wiary brak G D e D. Jeszcze wokół w chlebie, jest miłości smak G D e D. Powiedz, gdzie tej nocy kres, pomóż ręce wznieść e C D. Ucisz moje serce bym usłyszał pieśń G D e D. Ref.Twoje słowa wciąż wędrują w sercu mym G C. Twoje oczy wypatrują lepszych dni C G. Przez ulicy gwar, ciszę pól e G e G. Tłumaczenia w kontekście hasła "Cieszcie się Państwo" z polskiego na angielski od Reverso Context: Cieszcie się Państwo kulturą i przyrodą Francji w jednym z najbardziej popularnych regionów wakacyjnych. Y7ymss.